Alaska
“Obcy za granicą spotykają się zawsze dwa razy”.
Dobry kumpel z pracy postanowił spróbować czegoś nowego i na rok przeniósł się na Alaskę. Razem ze swoimi znajomymi rozkręcają tam hotel i knajpę irlandzką. Nie wiem skąd wyczesał to dziwne przysłowie ale jeśli się sprawdza to jestem ciekawy gdzie się znowu spotkamy. Choć jak na moje to może być tutaj w Dublinie. Zobaczymy za rok.




