Mały update
Miniony tydzień był w sumie krótki, pracowałem całe 2 dni (troche też z domu więc w sumie ponad 3 - ostrożnie licząc). W czwartek przybyło ubytków w zębach, w tym jeden całkiem zniknięty z klawiatury, trochę kasy z tej okazji też straciłem, ale dentystka jest miła i więcej nie muszę już do niej iść bo wszystko połatane i naprawione. Egzamin na prawko znowu poczeka, a w domku przybywa mebli i wskaźnik mieszkalności znowu wzrasta. I to by było na tyle.

