Going blue
Dziś coś odrobinkę innego. Fotki są fajne ale nie wszystko można nimi pokazać. A przynajmniej nie tak łatwo. Dlatego poniżej około 2100 fotek, jedna po drugiej, po 20 na sekundę, czyli 80-krotnie przyspieszone poniedziałkowe popołudnie odchodzące w niebieskość.
Te pojawiające się czasem żółtawe plamy to moje biurko oświetlane przez słońce i odbijające się w szybie przez obiektywem :) Wersja XviD (11 MB) oraz większe 480p20 (50 MB) i 1080p20 (100 MB) dostępne na życzenie.



Fajnie nisko nad miastem te chmury jeżdżą. Tu jest głównie smog \:
Ale też nie zawsze. A jak już to zazwyczaj jak nie mam nic pod ręką a po 20 minutach już jest całkiem inna pogoda.