The colours of yesterday’s sunset:
But I miss the green…
Kompozycja jakaś nie teges :/ Tzn horyzont w takim miejscu, że nie wiem czy bardziej Cię interesowało niebo, czy dół. Dziwnie tak.
Chciałam się również poskarżyć, że Twój system odsiewania spamerów jest koszmarem dla biednego dyskalkulika :(
Comment by Ula — 20.02.2008 @ 12:42
O kolory mi chodziło, wszystkiego. Nieba i tego bajzlu na dole :) Na wystawę z tym nie pójdę raczej :)
A co do matematyki: zrób sobie usera to nie będzie odpytywać :)
Comment by Valwit — 20.02.2008 @ 14:58
RSS feed for comments on this post. TrackBack URI
Name (required)
Mail (will not be published) (required)
Website
7-5+1=
21 queries. 0.891 seconds. Powered by WordPress
Kompozycja jakaś nie teges :/ Tzn horyzont w takim miejscu, że nie wiem czy bardziej Cię interesowało niebo, czy dół. Dziwnie tak.
Chciałam się również poskarżyć, że Twój system odsiewania spamerów jest koszmarem dla biednego dyskalkulika :(
Comment by Ula — 20.02.2008 @ 12:42
O kolory mi chodziło, wszystkiego. Nieba i tego bajzlu na dole :) Na wystawę z tym nie pójdę raczej :)
A co do matematyki: zrób sobie usera to nie będzie odpytywać :)