Taki sobie pomysł
Gdyby ktoś kiedyś dostał kasę lub inny medal za poniższy pomysł to chciałbym niniejszym zaznaczyć że ja to wymyśliłem (mam logi i nie zawaham się użyć!). Tak ku pamięci.
Pomysł jest taki, żeby kierowcy montowali kamery (cyfraki, stare telefony, cokolwiek nagrywające ruchome obrazki z jakąś sensowna jakością) w swoich samochodach i nagrywali to co się dzieje na drodze. A potem raz na kilka dni e-mail do policji z załączonym nagraniem jakiegoś delikwenta wymijającego na trzeciego, ignorującego linie ciagłe, skrzyżowania, nie używającemu migaczy itp itd. Wiadomo że nie będzie można tak łapać za przekraczanie prędkości, ale jest cała masa innych wykroczeń, które można w ten sposób udokumentować.
Dlaczego ma być tylko kilka wideo-radiowozów jak mogą być ich setki i tysiące. Dzięki temu każdy na tym skorzysta a i policja będzie miała co robić zamiast pierdzieć bezczynnie w stołki czy kimać sobie w radiowozach w stałych i znanych miejscach. A piratom nawet CB nie pomoże.


Well, jakiś czas temu też wpadłem na ten pomysł. Natomiast pytanie, jaki “zasięg” ma zwykły cyfrak czy stary aparat (w sensie możliwości odczytania numeru rejestracyjnego popełniającego wykroczenie). I co ze storydżspejsem. Takie nagrywanie non-stop kosztuje miejsce. A nawet, jeśli zrobisz nagrywanie w pętli, to i tak przydałaby się możliwość zachowania więcej niż jednego kilkuminutowego kawałka.
Comment by Czesiu — 18.04.2008 @ 11:13
Kwestia cyfraka. No i wiadomo że nie nagrasz 10h jazdy przez Polskę, ale jak widzisz kretyna to uruchomienie nagrywania zajmie tylko kilka sekund.
W ten sposób to bez sensu. Bo jak uruchomisz, to kretyn będzie już 3 ciężarówki dalej. Ja myślałem raczej o czymś, co trzyma nagraną ostatnią minutę (albo i więcej), z ewentualną możliwością przełączenia w tryb zwykłego nagrywania. W ten sposób zawsze będzie się miało początek. Ponowne przełączenie w tryb pętli powoduje zachowanie poprzednio zapisanego kawałka. De facto bez laptopa nie razbieriosz.
Comment by Czesiu — 18.04.2008 @ 19:36
Urządzonko do nagrywania w pętli byłoby idealne, ale to nie jest coś co standardowy aparat/telefon robi więc trzeba by osobno kupić. A tak mając przygotowany zawsze można włączyć w kilak sekund a nie najpierw szukać i kombinować. Wystarczjąco świrów się złapie.