Dziwne
Miało być historycznie (no i w sumie awans jest), wyszło jak zawsze po polsku, ale przynajmniej tym razem nie napadał jakiś deszcz, nie było za dużo słońca czy wiatru, tylko sędzia był winny. Zawsze jakiś postęp. Może nastepnym razem się wreszcie okaże że drużyna gra jak szmaty a przydział cudów piłkarskich został wykorzystany w eliminacjach?

